Czasami zastanawiała się jak to jest czuć ból przecięcia się czymś ostrym. W jej myślach odbijały się obrazy na których brała przykładowo cyrkiel czy nóż i w miejscu pomiędzy nadgarstkiem a łokciem przebijała skórę tworząc pionową linie. Wypływająca krew nie byłaby zmarnowana, zlizałaby ją.
Sam ten widok w jej myślach przynosił o dziwo pewien rodzaj satysfakcji, mogli nazywać ją sadystką czy masochistką ale to przynosiło jej przyjemność. Rozejrzała się po klasopracowni, wiele twarzy, które uważały ją za stereotypową dobrą dziewczynkę, uwielbiana przez osoby starsze i nauczycieli taka zawsze się podlizująca, zawsze siedząca sama... zawsze sama.
Ciekawe co by się stało gdyby dowiedzieli się o jej małym fetyszu... gdyby się dowiedzieli jak jest naprawdę.
Nie chcąc robić wielkiego rozgłosu wśród innych nie porywała się na większe samookaleczenie czy ukazywanie jej drugiej 'ja', na razie musiała zadowalać się 'przypadkowymi' przecięciami na jej dłoniach i małymi siniakami od jej upadków i obić o 'przypadkowo' niezauważone przedmioty. Każdy myślał, że była niezdarna i wiecznie siedziała we własnych myślach.
Fakt, w myślach przesiąkniętych sadyzmem i wonią rozlanej krwi, jej własnej czasem czyjejś innej. Ważne, że dane jej było zadawać te ciosy.
Zaznaczyła mały iks na wewnętrznej stronie dłoni, w jej myślach w tym miejscu wbity był już długopis, poruszany w przód i w tył powodował coraz większy rozlew czerwonej cieczy. Z jej ust wybiegł cichy chichot. Smuciło ją to, że nie mogła zrobić tego w prawdziwym świecie ale nie miała na tyle siły by przebić na wylot jej dłoń zwyczajnym długopisem. Pozostało tylko porwać się jej myślom gdzie jej ciało już nie raz było przeszywane przez obiekt dając ten przyjemny rodzaj satysfakcji .
Coraz więcej dziewczęcych chichotów wydobyło się z jej ust, naprawdę musiała być jakąś masochistką.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Dziękuję bardzo za poświecenie swojego cennego czasu by tu coś napisać.
Prosiłabym jednak o zachowanie kultury wobec innych komentatorów.
Krytyce rzeczy napisanych w poście mówię duże TAK.