niedziela, 6 kwietnia 2014

-sok pomarańczowy- /shounen ai/

 Nikiemu było świadome uczucie jakim darował TEGO chłopczyka z niższej klasy. Cholera! Nawet nie zna jego imienia! Podoba mu się to fakt ale... za każdym razem jak się mijają na korytarzu czy jak go po prostu widzi serce mu chce z klaty wyskoczyć i odtańczyć dziwne tańce na środku holu.
 To nie była miłość tylko zauroczenie, zauroczenie niskim chłopcem o bladej skórze z jasnymi blond włosami sięgającymi ramion i pięknymi ciemnymi oczyma podchodzącymi pod odcień zieleni.
'Boże, on wygląda jak dziewczyna!' Wykrzyczał w myślach, chowając twarz w dłoniach. Drobne ciałko, chude w pasie, ręce tak drobne nie mówiąc już o dłoniach. 'Nikolas opanuj się!'
 Pewnego tam szkolnego dnia zapytał przewodniczącą komitetu uczniowskiego o jego imię.
"Aleksander." Odpowiedziała mu obojętne przegryzając kanapkę i siorbiąc sok pomarańczowy przez słomkę na raz. Nie dziwiło go to, że zajęło jej to z parę sekund na odpowiedź, ona po prostu była dziwną kreaturą. 'Kobiety są dziwne.' I niech nikt nie waży mu się zaprzeczyć w tym stwierdzeniu.
 Parę dni później spotkał tego Aleksandra zajadającego się pączkiem pod klasą. Obok leżał kartonik soku pomarańczowego.
"Coś nie tak?" Zapytał cichym głosem patrząc w oczy seniora. 'On brzmi jak ten chłopak z audycji yaoi od mojej siostry...' Następnie się zaczął być w myślach, że jest chłopcem i nie powinien słuchać takich rzeczy.
Aleks spojrzał na dość przerażającą minę Nikiego. "Um...halo?" Cała aura jaka otaczała teraz starszego prysła jak bańka mydlana kiedy to ręka blondyna parę razy zamachała przed jego twarzą. Zamrugał kilka razy próbując powrócić myślami do teraźniejszości, tylko by zaraz potem usłyszeć cichy chichot.
 "Jesteś zabawny! Chcesz gdzieś razem wyskoczyć. Salon gier i takie tam?" Nikolas próbował się powstrzymać aby nie zemdleć z nadmiaru radości jaka wypełniła jego ciało. Niestety zawalił w tym. "Hej jesteś cały?! Hej!" Pozostawiony gdzieś w kącie kartonik z sokiem pomarańczowym został zapomniany.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję bardzo za poświecenie swojego cennego czasu by tu coś napisać.
Prosiłabym jednak o zachowanie kultury wobec innych komentatorów.
Krytyce rzeczy napisanych w poście mówię duże TAK.